Zebraliśmy z pewnością niemałą kwotę, chociaż do dziś nie wiemy ile ;) (ale jak się dowiemy to z pewnością napiszemy) Poszło ponad 180 porcji grochówki, były także wpłaty na jazdę po torze i z licytacji na allegro. I znowu jesteśmy dumni z tego, że dołożyliśmy "swoje trzy grosze" dla dzieciaków a to jest dla nas najważniejsze ... do zobaczenia za rok.